poniedziałek, 13 października 2014

Projekt nr 2 czyli....?

Skoro przybornik na łóżeczko gotowy, nie ma co spoczywać na laurach i póki maluch jest jeszcze w brzuszku trzeba wziąć się do roboty ;) Także dziś zaczęłam prace nad projektem nr 2. Nie zdradzę jeszcze co to będzie :> Póki co skroiłam materiały i na razie czekają na ich zszycie ;) Powoli układam sobie w głowie moje przyszłe projekty, które muszą być zrobione w ciągu najbliższych 2 miesięcy, bo potem to już będzie oczekiwanie na wyjście maluszka na świat i pewnie nie będę miała tymczasowo cierpliwości do jakiejkolwiek czynności :) A jak się szybko uwinę to może i Yogiemu na zimę coś skrobnę ;) Jemu też się należy coś od Pańci ;) Mój kochany Yogi <3

Późna już pora, więc zamieszczam fotki z dzisiejszych przymiarek ;) Strasznie spodobał mi się materiał w piesie - mam do nich słabość przez Yogiego ;) dlatego koniecznie trzeba będzie maluchowi także zaszczepić miłość do niego od pierwszych dni i mam nadzieję, że i Yogi pokocha nowego członka rodziny :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz